Od kilku lat, każdy wolny i wystarczająco ciepły wieczór spędzam właśnie w ten sposób. To nieprzęciętnie relaksujące uczucie wiatru we włosach...jestem pewna ,że nie da się tego porównać do niczego mi znanego...
Niestety sezon na moje szaleństwa się kończy i choć jestem tym nieco zmartwiona to jak zwykle staram się dostrzec pozytywne strony nadchodzącego zimna...cóz poprostu będę miała więcej czasu na wyszywanie:)
Nie potrafię nie wspomnieć i pochwalić się wspaniałym wyróznieniem, które otrzymałam od Ewy z blogu "Sen nocy letniej". Dziękuję...to dla mnie niezwykle cenna nagroda.
Trzeba przyznać ,ze zdecydowanie jestem wciąz początkującą blogowiczką...Piszę blog zaledwie 3 miesiące, a mimo tego otrzymałam tak wiele niepowtarzalnych i przede wszystkim ciepłych niespodzianek z Waszej strony , Drodzy Odwiedzający. Dziękuję...

Pomimo to,że blogujesz od niedawna ja już zdążyłam się uzależnić od Twojego bloga.Wyróznienia blogowego nie mogę Ci dać,ponieważ nie jestem blogowiczką.Przyłączam się jednak do wszystkich wyróżnień,które otrzymujesz.Są one w pełni zasłużone.
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyszłaś na zdjęciu:)
Miłej niedzieli:)))
Gratuluję, zasłużone :-))
OdpowiedzUsuńpodziwiam i brawo :) kiedys probowalam zalozyc rolki ,nie moglam podniesc nogi zeby ruszyc a co dopiero jezdzic w nich :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie miłe komentarze i pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających...
OdpowiedzUsuń