Książka,którą kupiłam, od dłuższego czasu stanowiła obiekt moich westchnień...stąd moja radość była ogromna...
”Sweeter than the rose” jest skarbnicą wielu atrakcyjnych, bliskich memu sercu wzorów. Aniołki, róże, dzieci w stylu wiktoriańskim to wszystko co bezgranicznie mnie zachwyciło...Oto kilka stron tej uroczej książki...


Droga Penelopis,przede wszystkim-witaj! :-) Bardzo się cieszę,że założyłaś bloga-zaraz wrzucam link do moich zakładek i będę częstym gościem u Ciebie.Książka wspaniała-zdradź,proszę,gdzie można takie cudo kupic.Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,Maja
OdpowiedzUsuńNie dziwię się,żę książka była obiektem Twoich westchnień.Jest piękna tak jak Twoje hafty:)))
OdpowiedzUsuńWitaj w swiecie blogowym.Bede tu do Ciebie zagladac.Twoje prace sa bardzo bliskie mojemu sercu.Pozdrawiam Monicja
OdpowiedzUsuńMaju, Moniko, Monicjo dziękuję za miłe słowa i zapraszam...
OdpowiedzUsuń